Ryby z rtęcią? Czy faktycznie spożywanie ryb stanowi dla człowieka zagrożenie, czy jest wręcz przeciwnie? Nie od dziś wiadomo, że ryby zawierają w sobie kwasy omega 3 i omega 6, które są nam potrzebne i pozytywnie wpływają na zdrowie. Czy ich obecność przeważa zagrożenie jakie wiąże się z rtęcią? Sprawdź to!

Wprowadzenie dla rybożerców – ryby z rtęcią?
Ryby odgrywają niezwykle ważną rolę w diecie ludzi na całym świecie. Są nie tylko smaczne, ale przede wszystkim stanowią doskonałe źródło pełnowartościowego białka, witamin D i składników mineralnych, takich jak wapń czy żelazo. Spożywanie ryb, zwłaszcza tłustych ryb morskich, takich jak łosoś, makrela czy tuńczyk, dostarcza organizmowi cennych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, które mają pozytywny wpływ na zdrowie serca, mózgu i układu nerwowego. Warto jeść ryby regularnie, ponieważ wspierają one prawidłowy rozwój dzieci, a także pomagają utrzymać zdrowie dorosłych. Wybór gatunków jest ogromny – od małych ryb słodkowodnych po duże ryby morskie, co pozwala urozmaicić codzienną dietę. Jednak należy podkreślić, że niektóre ryby mogą zawierać wysokie stężenie rtęci. To jest szczególnie istotne dla kobiet w ciąży i dzieci. Dlatego tak ważne jest, by wybierać ryby świadomie i dbać o bezpieczeństwo żywności.
Które gatunki są bezpieczne dla zdrowia?
Większość ryb zawiera pewną ilość metylortęci (postać rtęci, która w większych ilościach jest toksyczna dla mózgu). Ryby bardzo duże i długo żyjące są najbardziej skażone. Według FDA to: płytecznik z Zatoki Meksykańskiej, rekin, miecznik i makrela królewska. Inne odmiany mają znacznie mniej rtęci, a niektóre – tylko śladową ilość, więc są bezpieczne nawet dla małych dzieci i kobiet w ciąży. Jej stężenie nie stanowi zagrożenia. Do takich ryb i owoców morza należą: łosoś atlantycki, łososie: czawycza, kiżucz, gorbusza, nerka; tilapia, rdzawiec, płastuga, plamiak, sum, małże, ostrygi, krewetki, przegrzebki (z zatoki i morza).
Do tego ryby mogą zawierać również inne zanieczyszczenia, jak mikroplastiki i polichlorowane bifenyle, które szkodzą zdrowiu.
Ile wystarczy?
Wg FDA, dla zdrowia dzieci powinny jeść ryby 2-3 razy w tygodniu, ale ich porcje powinny być mniejsze niż dorosłych. Oto, jak wygląda odpowiednia porcja dla: dzieci poniżej 6 lat: ok. 85-141 g, dzieci 6-8 lat: ok. 113-170 g, dzieci 9 lat i więcej. Porcje zwiększają się wraz ze wzrostem zapotrzebowania na kalorie – maksymalnie 226-340 g (ilość zalecana dla dorosłych). Pamiętajcie, że jeśli ryby zostały złowione w rzece, strumyku lub jeziorze, należy ograniczyć ich ilość. Dla dzieci poniżej 6. roku życia limit wynosi 28-56 g tygodniowo, a dla starszych dzieci 56-85 g. Nie podawajcie żadnych innych ryb w tygodniu, w którym zjadły już taką ilość.
A tuńczyk? Ryby z rtęcią?
Tuńczyk w puszce i tuńczyk pakowany są często kupowane. Zarówno tuńczyk jasny, jak i biały zawierają większe ilości rtęci niż gatunki bezpieczne wymienione wcześniej. Dzieci nie powinny jeść więcej tuńczyka niż połowa zalecanej tygodniowej porcji ryb. Na przykład dzieci w wieku 6-8 lat nie powinny zjeść go więcej niż 56-86 g).
Dlaczego warto jeść ryby?
Ryby zawierają dużo wysokiej jakości białka, żelazo i minerały. Niektóre gatunki (takie jak łosoś, sardela i sardynki) zawierają kwasy tłuszczowe omega-3, które są dobre dla serca i rozwoju mózgu. Niektóre, jak łosoś, zawierają witaminę D, którą trudno znaleźć w innym pożywieniu. Inne zaś obniżają stężenie cholesterolu całkowitego.
Zagrożenia związane z rtęcią
Rtęć to jeden z metali ciężkich, który może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, jeśli dostanie się do naszego organizmu w zbyt dużych ilościach. Najwięcej rtęci gromadzi się w mięsie ryb drapieżnych. Tych, które znajdują się na końcu łańcucha pokarmowego, takich jak makrela królewska, rekin czy miecznik. Spożywanie ryb o wysokiej zawartości rtęci może prowadzić do jej bioakumulacji w organizmie. To z czasem może wywołać uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, zwłaszcza u dzieci i kobiet w ciąży. Rtęć jest szczególnie niebezpieczna dla rozwijającego się mózgu płodu i małych dzieci. Dlatego tak ważne jest, by kontrolować spożycie ryb i wybierać gatunki o niskim poziomie tego metalu ciężkiego. Warto pamiętać, że regularne spożywanie ryb o niskiej zawartości rtęci pozwala czerpać korzyści zdrowotne bez narażania się na negatywne skutki związane z obecnością metali ciężkich w diecie.
I mimo tego, że niektóre gatunki są faktycznie bardziej skażone niż inne, nie powinno się całkowicie rezygnować z konsumpcji ryb. Warto jedynie wybierać zdrowsze ryby i nie sięgać po te ze słabo kontrolowanych hodowli azjatyckich.
Źródło:
www.parents.com





