Czytanie globalne wzbudza coraz większe zainteresowanie. Rodzice dochodzą do wniosku, że szkoda potencjału, który u najmłodszych dzieci jest najbogatszy. Szkoda, dlatego należy unikać popularnych błędów!
Nawet dzieci przyzwyczajone do samodzielnego spania odwiedzają nocą swoich rodziców. Jedni rodzice chętnie robią miejsca w dużym łożu, inni wolą zachować sypialnię dla siebie.
Matylda, moja 2,5 letnia córka, leży na podłodze, płacze i krzyczy: „nie chcę”. Jak do tego doszło, że ten mały człowiek położył się i pogrążył w rozpaczy? Przyczyny mogły być różne, może głód, może zmęczeni. Wszelkie drobne niepowodzenia, odmowy, zgrzyty, które padną na grunt głodu lub zmęczenia z dużym prawdopodobieństwem skończą się właśnie płaczem, leżeniem na podłodze.
Znalazłyśmy się ostatnia z córeczką w trudnej sytuacji. Tata Matyldy trafił do szpitala. Nie było to nic bardzo poważnego, ale zniknął z domu, a zniknięcie poprzedzone było kilkudniowym trwaniem w bólu. Wiedziałam, że pobyt w szpitalu jest dobrym wyjściem w tej sytuacji, miałam też poczucie, że mój mąż jest pod dobra opieką i jest bezpieczny. Dla mnie był to w pewnym sensie moment ulgi, dla Matyldy wręcz przeciwnie.