„Proszę Pani, co robić? To dziecko jest po prostu złośliwe! Tysiąc razy mu mówię – nie rób tak, a jak tylko się odwrócę, ono znowu swoje”. To zdanie, i jemu podobne, słyszymy w swojej pracy w zasadzie codziennie.
„Nie będę mu mówić, że tata jest alkoholikiem. Przecież widać, że pije!” – słyszę czasem od mam, które przychodzą do mnie po pomoc. Temat alkoholizmu w rodzinach dotkniętych tą chorobą, często pozostaje tabu. Dziecko dorastające w atmosferze podwójności zaczyna się gubić.
Czytanie globalne wzbudza coraz większe zainteresowanie. Rodzice dochodzą do wniosku, że szkoda potencjału, który u najmłodszych dzieci jest najbogatszy. Szkoda, dlatego należy unikać popularnych błędów!
Nawet dzieci przyzwyczajone do samodzielnego spania odwiedzają nocą swoich rodziców. Jedni rodzice chętnie robią miejsca w dużym łożu, inni wolą zachować sypialnię dla siebie.