Dawno, dawno temu za ósmą górą i wielką rzeką żył chłopiec. Był dzieckiem i poznawał zasady panujące na świecie. Nauczył się już, że mama i tata będą go uczyć i wspierać, jak tylko mogą. Zrozumiał, że świat jest miejscem pełnym wyzwań.
Ludzie się rzucili na ten chłam i tylko to było kupowane, wielu wydawców zbiło na tym pieniądze. Pomyślałem: „coś ty sobie wyobrażał, że ty ukształtowałeś gust społeczny!?”
Kochamy baśnie, na których się wychowaliśmy. To z nich uczyliśmy się świata i języka – języka i świata. Chcemy do nich wracać i dzielić się nimi z naszymi dziećmi – i jak najbardziej powinniśmy to robić.