Naturalna potrzeba wyrażania siebie, własnych myśli, uczuć, nazywania otaczającego nas świata, jest idealnym impulsem do uczenia się języka - zarówno ojczystego, jak i obcego.
Dlaczego tak często dzieci wykazują trudności szkolne w zakresie umiejętności matematycznych? Dlaczego matematyka to zmora rodziców? Czy istnieją teorie, metody i techniki pracy z dziećmi, które jednocześnie są spójne i zgodne z rozwojem umysłu, a faktycznie ułatwiają naturalne przyswajanie pojęć matematycznych?
Państwowa podstawówka czy szkoła społeczna? A może szkoła demokratyczna, mikroszkoła albo homeschooling? Które rozwiązanie będzie najlepsze dla Twojego dziecka? Spotkaj się z innymi rodzicami, porozmawiaj, rozwiej swoje wątpliwości.
Moje pokolenie nie przesiadywało przed komputerem i telewizorem po kilka godzin dziennie. Dzieci więcej rysowały, kolorowały, wycinały. Bawiliśmy się na podwórku.