Nieposłuszeństwo jest prawdziwą podstawą wolności, posłuszni mogą być niewolnicy – twierdził George Orwell. Tymczasem dorośli, którzy pragną, żeby ich dzieci wyrosły na ludzi wolnych, codziennie proszą dzieci, by były grzeczne.
Złość, radość, gniew, lęk, miłość to uczucia, którymi żyją nie tylko dorośli. Dziecko codziennie zmaga się z niezrozumieniem własnych emocji. Jak ciężko czasem tej małej istocie zrozumieć własne postępowanie i wyrywne reakcje na trudne sytuacje.
Kilkadziesiąt minut z życia rodzica: Znowu to samo… mój dwulatek z uporem godnym lepszej sprawy wspina się na krzesło, aby ściągnąć lampę ze stołu. Ile razy mam mu powtarzać, że nie wolno? I znowu to samo – pilot do telewizora w zagrożeniu – ciekawe rączki dziecka znów złapały magiczne pudełeczko. Ile razy mam mu powtarzać, że nie wolno?
Lenka siedzi na podłodze. Do drzwi puka kurier, przynosząc świeżutką migająco-grająco-irytującą zabawkę. Otwieram paczkę z wypiekami na twarzy i drżącymi rękami. Po krótkiej szamotaninie z taśmą klejącą wyciągam nowy nabytek: tak, interaktywnego laptopa z odgłosami pojazdów, literkami, cyferkami, melodyjkami. Wręczam go Lence, a ona po krótkich oględzinach... zaczyna bawić się pudełkiem.
Robimy z córeczką zakupy w małym, osiedlowym sklepie. Pani ekspedientka uśmiecha się do nas i mówi do Matyldy: jakie masz mądre oczy, na pewno będziesz się dobrze uczył. Uczyła – delikatnie panią poprawiam – to dziewczynka.