Dno macicy dalej się unosi, znajdując się teraz około 3 cm nad pępkiem. Nie dziwi więc niemal bezustanna zgaga, choć są kobiety, które na zgagę się nie skarżą mimo znacznie starszej ciąży.
Stałym tematem wszelkich rozważań w tym okresie są zgaga i zaparcia. Macica nadal rośnie, zajmując coraz więcej miejsca w jamie brzusznej, stąd powyższe objawy.
Powiększająca się macica niekiedy twardnieje – te niebolesne skurcze nazywane są skurczami Braxtona-Hicks’a i należą do fizjologii czynności mięśnia macicy.
Może przesadą będzie mówić o szale, niemniej wiele przyszłych mam, o ile nie jest już zaangażowanych w działania upiększające czy organizujące mieszkanie lub dom, to właśnie teraz zaczyna zauważać konieczność wprowadzenia zmian w dotychczasowym status quo.