Rodzice często mówią, że instrukcję obsługi dziecka powinni byli dostać przy porodzie. Bo przecież wychowanie to nieustanne pytania i wątpliwości. Taką instrukcją może być empatia. Jeśli sięgniemy po jej pokłady w relacji z dzieckiem, wiele rzeczy stanie się prostszych. I nie chodzi tylko o współodczuwanie z maluchem, ale też o otwarcie się na swoje emocje i przeżycia. To kilka drogowskazów, które u nas narodziły się właśnie z empatii.







