Zajęcia plastyczne doskonalą sprawność małych rączek, uczą kolorów, kształtów, przestrzennego planowania, kreatywności, wyobraźni... Długo można byłoby wymieniać! I rodzice się z tym zgadzają, ale...
Moje pokolenie nie przesiadywało przed komputerem i telewizorem po kilka godzin dziennie. Dzieci więcej rysowały, kolorowały, wycinały. Bawiliśmy się na podwórku.
Mieliśmy niedawno jeżową serię, zapoczątkowaną spotkaniem jeża w parku. Po tym, jak zwierzę zostało dokładnie obejrzane przez młódź i obfotografowane (wiem, jak wygląda jeż, ale aparat może nie wie) przez rodziców, ci ostatni przystąpili do tygodniowego wykorzystywania wizerunku biednego zwierzęcia.
Los dzieci jest w rękach rodziców. A zabawa jest podstawową formą aktywności dziecka, rozwijającą jego wyobraźnię, integrację sensoryczną, kontakty międzyludzkie, sferę uczuciową. Poprzez zabawę dziecko zaczyna tworzyć swój system wartości.