Jak to w piątek – przedstawię Wam kilka ciekawych nowości do poczytania na wakacjach, piknikach czy podczas wieczornego lenistwa 🙂 Wszystkie pozycje to komiksy, które ukazały się nakładem wydawnictwa Egmont. Świat Komiksu.
Świat DC
Na początek coś dla młodzieży, czyli super bohaterowie świata DC (alternatywnego dla Avengersów). W tej serii mamy dla Was dwie pozycje: Młodzi Tytani Raven i W blasku księżyca Catwoman.


Trudno jest nazwać je klasycznymi komiksami, choć tak właśnie są zbudowane. To są jednak bardziej powieści graficzne, biorąc pod uwagę ich objętość i sposób zaprezentowania historii. Każda z nich opowiada o innej postaci ze świata DC. Przedstawia jej perypetie w roli superbohatera, jak i zwykłego człowieka. Zarówno Raven, jak i Catwoman poznajemy z zupełnie innej perspektywy. Do tego fantastyczne, klimatyczne ilustracje, które przenoszą nas w zupełnie inny świat i pomagają wyobraźni w kreowaniu różnorodnych obrazów. Prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników akcji i superbohaterów, szczególnie ze świata DC.
Edit 29.10.2021
W tej serii ukazała się kolejna pozycja: Śladami Batgirl. To kolejna odsłona bohaterów ze świata DC. Tym razem fani universum mogą poznać narodziny Batgirl. Dowiedzieć się, kim była wcześniej i co doprowadziło ją do zostania superbohaterką.
Edit 15.07.2022
Liga Super-Pets
Każdy z bohaterów świata DC ma swojego zwierzęcego przyjaciela. Pewnego dnia, gdy bohaterowie wpadają w pułapkę, to właśnie ich zwierzęta biorą sprawy w swoje ręce i postanawiają uratować nie tylko bohaterów, ale i cały świat. Jak zakończy się ta szalona akcja? Czy zwierzęta sobie poradzą? Czy zwierzęta superbohaterów też mają super moce? Sprawdźcie sami!

Constantine. Zdradliwe iluzje
Seria o nastoletnich superbohaterach rodem ze świata DC skradła już wiele serc i mam nadzieję, że skradnie również Twoje. Przede wszystkim nie jest to zwykły komiks, a powieść graficzna. Czym się różni? Fabuła jest zdecydowanie bardziej rozbudowana niż w zwykłym komiksie, a akcja przedstawiona jest naprawdę wielopłaszczyznowa i skomplikowana.
Dodatkowo w tej serii atutem są rysunki wykonane na naprawdę najwyższym poziomie. Constantine opowiada o czarodzieju, który był niezwykle biegły w swojej sztuce czarodziejskiej. Pewnego dnia rzucił jednak zaklęcie, które mocno wymknęło się spod kontroli. Co stało się dalej? Cóż, tego musisz dowiedzieć się już samodzielnie!

Komiksy są super
Komiksy są super to zbiór krótkich historyjek, które pochodzą z różnorodnych komiksów Wydawnictwa. W zestawieniu znaleźć można przesympatycznego Ptysia i jego psa Billa, Fibi z jej jednorożcem, Czarolinę, Kamilę czy Enoli Holmes. Ta książka jest świetna na początek dla kogoś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z komiksami. Znajdzie tu różne tytuły, a spośród nich może wybrać ten, który spodoba mu się najbardziej. Na start – jak znalazł!
Kraina lodu
I coś dla miłośników tej cudownej i wbrew tytułowi ciepłej bajki – komiksy z bohaterami Krainy Lodu. Elza i Anna po raz kolejny przeżywają różnorodne przygody, choć już nie tak wzruszające, jak w pierwszej filmowej odsłonie. Naturalnie nie zabraknie też Olafa, Kristofa, Svena i trolli, które mają dobrą radę na każdą sytuację.

Edit 30.06.2023
Śpiąca Królewna
Śpiąca Królewna to komiksowa wersja tej doskonale znanej bajki w edycji Disneya. Piękne ilustracje, jakby wprost wyjęte z animowanej wersji tej historii i nieco uproszczona fabuła powodują, że książka z powodzeniem sprawdzi się również jako propozycja dla młodszych czytelników, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z czytelnictwem.

Edit 28.03.2025
W głowie się nie mieści
Jest to komiksowa adaptacja znanej bajki z wytwórni Disneya. Opowiada o jedenastoletniej dziewczynce Riley, którą kieruje pięć emocji: Radość, Gniew, Strach, Odraza i Smutek. Wszystkie wiedzą, kiedy należy dojść do głosu, by dziewczynka zachowała równowagę. Pewnego dnia jednak, w życiu Riley zachodzą tak wielkie zmiany, że dziewczynka totalnie się w nich gubi. A wraz z nią jej wewnętrzne emocje. Jak to się potoczy? Zapraszam do lektury!

Sisters
Supser Sisters i Sisters to dwie odsłony przygód tych samych sióstr. W serii Sisters są zwyczajnymi siostrami i mają siostrzyńskie przygody. Natomiast w serii Super sisters są super bohaterkami, a ich przygody są… super siostrzyńskie 🙂
Świetna propozycja nie tylko dla dziewczyn. Chłopcy również znajdą tutaj coś dla siebie. Coś, co ich zaciekawi, zaintryguje i zatrzyma na dłużej. Świetne ilustracje i fantastycznie poprowadzona akcja powodują, że pozycje nie dają o sobie zapomnieć.

Edit 15.07.2022
Otrzymaliśmy kolejny tom przygód zabawnych sióstr. Zobaczcie, co tym razem wymyśliły i jak potoczyły się ich losy.

Edit 30.06.2023
Sisters tom 17 Chyba śnisz
To kolejna odsłona zwariowanych przygód dwóch niezwykłych sióstr. Jakie tym razem przygody wymyśliły i jakie kłopoty na siebie sprowadzą? Trzeba to koniecznie sprawdzić! 🙂

Edit 25.10.2024
Chcesz moje zdjęcie?
Tematem przewodnim tego tomu są zdjęcia, które obydwie siostry uwielbiają oglądać. Mało tego, do wspólnego oglądania albumów nakłaniają wszystkich dookoła. Jak to możliwe, że ich wybuchowe temperamenty tak się uspokajają podczas przeglądania fotografii? Sprawdź to!

Edit 28.03.2025
Podobieństwo rodzinne + instrukcja obsługi
To wyjątkowy tom z serii. Składa się nie tylko z komiksu, ale również zabawnego dodatku, z którego dowiesz się, jak radzić sobie z młodsza siostrą, jak radzić sobie ze starszą, jak zdobywać przyjaciółki i radzić sobie z chłopakami. Jak być sobą zawsze i wszędzie i jak wybrać zwierzątko domowe.
Tom napisany jest przezabawnie i ciepło. Do tego okraszony jest rysunkami autorów i zabawnymi wstawkami. Prawdziwa gratka dla fanów całej serii 🙂

Edit 21.11.2025
Przeprowadzka tom 19.
„Sisters. Tom 19. Przeprowadzka!” to kolejna porcjia energii, humoru i siostrzanego chaosu, z którego seria słynie. Tym razem Wendy i Marine stają przed dużą zmianą — przeprowadzką, która okazuje się idealnym paliwem dla kolejnych gagów, spięć i komicznych nieporozumień.
Twórcy po raz kolejny świetnie uchwycili dynamikę relacji między starszą a młodszą siostrą: trochę rywalizacji, dużo czułości pod powierzchnią i masa sytuacji, które każdy rodzic (i każde rodzeństwo!) rozpozna od razu.
Tom 19 utrzymuje lekkość, żywiołowość i pogodny ton poprzednich części, a jednocześnie dorzuca temat ważny dla dzieci — zmianę miejsca zamieszkania, która może budzić emocje. Dzięki humorowi i ciepłu ten komiks pomaga oswoić temat i jednocześnie po prostu świetnie bawi.
Krótko? To kolejny udany, zabawny i bardzo „siostrzany” tom, który fani serii połkną w jeden wieczór.

Edit 11.09.2026
Tom 20. Ja pierwsza
Jeśli macie w domu rodzeństwo, prawdopodobnie dobrze wiecie, że siostrzana miłość może mieć dość… specyficzne formy. Raz można się przytulać, za chwilę kłócić o absolutnie wszystko, a pięć minut później znowu zachowywać się tak, jakby nic się nie wydarzyło. Właśnie na tym od lat opiera się seria „Sisters” Christophe’a Cazenove’a i Williama Maury’ego. I trzeba przyznać, że w dwudziestym tomie ten schemat nadal działa.
„Ja pierwsza!” to kolejna porcja codziennych przygód Wendy i Marine – nastoletniej Wendy oraz jej młodszej siostry, która ma wyjątkowy talent do pojawiania się dokładnie tam, gdzie starsza siostra najmniej jej potrzebuje. Tym razem Wendy mierzy się między innymi z miłosnymi rozterkami i zastanawia się, co właściwie czuje do Maksa. Marine próbuje ją pocieszać i pomagać, ale oczywiście po siostrzanej sielance szybko nie zostaje wiele. Według opisu tomu rekord czasu, przez jaki siostry potrafiły być dla siebie naprawdę miłe, wynosił zaledwie 27 sekund. I właściwie trudno się temu dziwić.

Największą zaletą tego tomu jest to, że „Sisters” nie próbuje być czymś, czym nie jest. Nie dostajemy jednej wielkiej, rozbudowanej historii, tylko serię krótkich scenek pokazujących codzienność obu bohaterek. To trochę jak podglądanie życia dwóch sióstr przez dziurkę od klucza: tu drobna sprzeczka, tam nieporozumienie, gdzie indziej próba postawienia na swoim. Każda sytuacja szybko zmierza do puenty, a humor wynika przede wszystkim ze zderzenia charakterów Wendy i Marine.
I właśnie tutaj komiks wypada najlepiej. Wendy jest już na etapie życia, w którym pojawiają się pierwsze poważniejsze uczucia i typowe dla nastolatki wątpliwości. Marine funkcjonuje natomiast w zupełnie innym świecie i często patrzy na problemy siostry z dziecięcą bezpośredniością. Ta różnica wieku jest źródłem większości konfliktów, ale jednocześnie sprawia, że bohaterki dobrze się uzupełniają.
Co ważne, pod warstwą żartów widać coś więcej niż tylko kolejne „siostry się kłócą”. Wendy i Marine naprawdę są ze sobą związane. Potrafią się wzajemnie doprowadzić do szału, wchodzić sobie w drogę i przekraczać granice cierpliwości, ale kiedy któraś rzeczywiście potrzebuje wsparcia, druga potrafi je dać. To chyba jedna z najbardziej sympatycznych cech całej serii – pokazuje relację rodzeństwa bez jej idealizowania.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy żart będzie równie zabawny. Przy dwudziestym tomie trudno oczekiwać, że seria nagle całkowicie zmieni formułę. Jeśli ktoś zna poprzednie części, doskonale wie, czego się spodziewać: krótkich scenek, szybkich puent, przekomarzania i rodzinnego chaosu. Dla jednych będzie to zaleta, bo można sięgnąć po komiks praktycznie w dowolnym momencie i po prostu dobrze się bawić. Dla innych powtarzalność może być już trochę odczuwalna.
Na plus zdecydowanie działa też warstwa graficzna. William Maury od lat wykorzystuje bardzo ekspresyjną kreskę, która świetnie współgra z komediowym charakterem historii. Mimika bohaterów często mówi równie dużo jak dialogi, a dynamiczne kadry dobrze podkreślają tempo kolejnych scen. To komiks, który nie wymaga od czytelnika wielkiego skupienia – można go po prostu wziąć do ręki i dać się wciągnąć w kolejną porcję siostrzanych przepychanek.
„Sisters. Ja pierwsza!” to więc przede wszystkim lekka i zabawna lektura. Nie szuka wielkich odpowiedzi ani nie próbuje przemycać na siłę rozbudowanych morałów. I dobrze. Jej siłą jest obserwowanie zwyczajnych, rodzinnych sytuacji, które dzieci znają z własnego życia, a rodzicom mogą przypomnieć, jak bardzo rodzeństwo potrafi być jednocześnie dla siebie najbliższe i najbardziej irytujące.
Czy warto sięgnąć po tom 20? Jeśli znacie „Sisters” i lubicie wcześniejsze części – zdecydowanie tak. Jeśli będzie to Wasze pierwsze spotkanie z Wendy i Marine, również możecie spokojnie zacząć od tego tomu, choć oczywiście znajomość poprzednich części pozwoli lepiej poczuć dynamikę ich relacji.
To nie jest komiks, który zmieni Wasze życie. I absolutnie nie musi. Ma przede wszystkim bawić, a przy okazji pokazać, że siostrzana miłość nie zawsze wygląda jak przytulanie i mówienie sobie miłych rzeczy. Czasami wygląda raczej jak kłótnia o ostatnie ciastko, wchodzenie sobie w drogę i deklarowanie, że „mam cię dość”. A potem i tak idzie się sprawdzić, co robi siostra.
I chyba właśnie dlatego „Sisters” od tylu tomów potrafi być tak łatwe do polubienia.
Kasia i jej kot
To kolejna propozycja od Egmontu. Kasia i jej kot przeżywają różne ciekawe i zabawne przygody, aż czasami chciałoby się być na jej miejscu 🙂 Kasia i jej kot to pozycja pełna humoru, zabawnych scenek i śmiesznych dialogów. Doskonała na brzydką pogodę, bo potrafi bardzo szybko rozchmurzyć 🙂

Studio tańca
I ostatnia przygotowana do recenzji na dziś pozycja. Seria Studio Tańca, która podobnie, jak wszystkie poprzednie nie tylko wciąga i nie daje się oderwać, ale również jest pełna humoru, zabawnych zwrotów akcji, które wplecione są w ciekawą fabułę. Komiks jest też pięknie ilustrowany. Z powodzeniem może służyć, jako zachęta i wprowadzenie dziecka w świat literatury. Szczególnie dla takiego czytelnika, który jest niecierpliwy i długie bloki tekstu za bardzo go nudzą.

Edit 27.01.2022
Kodi
Do zestawu dołącza nowa pozycja, która należy do grupy powieści graficznych, tak jak prezentowane na początku historie ze świata DC.
Kodi to opowieść niezwykła, wzruszająca i ciepła. Opowiada o ogromnej miłości, jaka połączyła małą dziewczynkę i… ogromnego niedźwiedzia. To historia o relacjach, czystych uczuciach i prawdziwej przyjaźni ubrana w relację między człowiekiem a dzikim zwierzęciem. Serca porusza nie tylko historia, ale również szata graficzna – powieść została cudownie wydana, a jej czytanie sprawia niezwykłą przyjemność estetyczną.


