Stos podręczników, programy telewizyjne, grono koleżanek, mama na telefonie i intuicja, a wśród tego wszystkiego matka samotna, bliska kuzynka matki bezradnej.
Tak, nakrzyczałam na dziecko, na męża, idę sobie teraz kilka metrów od nich i próbuję dojść do siebie. Ale jestem matką, pracuję 24/7, to chyba mam prawo?
Klasyczna sytuacja: wchodzisz do domu, a oni znów się biją. Za chwilę ma przyjść ukochana ciocia i podobno czekają na nią. Nawet umawialiście się, że pomogą nakryć do stołu, tymczasem oni nie są w stanie dotrzymać umowy i w dodatku nie potrafią żyć w zgodzie. Biją się i rozwalają dom.
Time out w postaci karnego jeżyka, stawiania w kącie, poduszeczki odosobnienia czy spokojnym pobyciu sobie w drugim pokoju to metoda, która najlepiej sprawdza się na… dorosłych!
„ – Bibi, jak sądzisz, czy dorośli słyszą, co dzieci do nich mówią? (…) Bibi na chwilę zaniemówiła, co rzadko jej się zdarza.” – tak Jelonek Staś rozmawiał z żyrafą Bibi w Leśnym Zakątku, wygrzewając się przy kominku.