Wizyta (nie)proszonego gościa – wsłuchaj się w jego cichy szept. Niemoc… Brak sił… Wyczerpanie… Każda mama nazywa to inaczej. Przychodzi nagle i nieoczekiwanie. Przynajmniej tak to odbierają. Sądzą, że jest ich wrogiem i zjawia się podstępnie, niepostrzeżenie i atakuje z ukrycia. W ułamku sekundy niszczy cały uporządkowany świat, zakłóca równowagę, wprowadza zamęt. Mówi coś. Ale...







