Rodzicielstwo to świat pełen bajek, książeczek z okienkami i opowieści o magicznych krainach. Ale każdy rodzic potrzebuje czasem książki tylko dla siebie – takiej, która wciągnie, dostarczy emocji i oderwie od codziennych obowiązków. Jeśli szukasz czegoś, co przyspieszy tętno i nie pozwoli odłożyć książki choćby na chwilę, „Nagonka” Piotra Kościelnego będzie strzałem w dziesiątkę.

To czwarty tom serii o komisarzu Sikorze. Bohaterze, który nie daje się złamać, mimo że życie rzuca mu pod nogi coraz większe kłody. Nie martw się, jeśli nie znasz poprzednich części. Książka broni się jako samodzielny thriller, choć lojalnie ostrzegam: jeśli sięgniesz po „Nagonkę”, bardzo możliwe, że zapragniesz przeczytać całą serię.
Brutalna rzeczywistość i śledztwo, które pochłania bez reszty
Akcja powieści dzieje się we Wrocławiu, gdzie dochodzi do serii brutalnych morderstw. Ofiar pozornie nic ze sobą nie łączy jedno. Napięcia społeczne rosną, miasto wrze, a śledczy muszą jak najszybciej namierzyć mordercę, zanim spirala nienawiści pochłonie kolejne osoby. Atmosfera jest duszna, pełna napięcia i niepokoju, a każda kolejna strona tylko podkręca emocje.
Kościelny serwuje nam tu prawdziwy rollercoaster. Jego styl jest surowy, dynamiczny i pełen realizmu. To nie jest grzeczny kryminał do poduszki – to thriller, który kopie prosto w brzuch i zmusza do refleksji. Autor nie boi się pokazywać ciemnych stron społeczeństwa i trudnych tematów, ale robi to w sposób, który sprawia, że ciężko oderwać się od fabuły.
Bohaterowie z krwi i kości
Największą siłą „Nagonki” są postaci – zwłaszcza komisarz Grzegorz Sikora. To bohater daleki od ideału, pełen wad, ale właśnie dlatego tak ludzki i autentyczny. Po tragicznej stracie bliskiej osoby zmaga się z osobistymi demonami, ale nie odpuszcza – zarówno w życiu, jak i w pracy. Jego determinacja i walka o sprawiedliwość sprawiają, że nie sposób mu nie kibicować.
Świetnie nakreśleni są także bohaterowie drugoplanowi. Każdy z nich wnosi do historii coś ważnego – od partnerów z zespołu po antagonistów, którzy nie są jednowymiarowymi złoczyńcami, a postaciami złożonymi, wielowymiarowymi i niepokojąco realnymi.
Mocna lektura dla fanów thrillerów
Nie będę owijać w bawełnę – „Nagonka” to książka dla czytelników o mocnych nerwach. Brutalność nie jest tu celem samym w sobie. Jest realnym tłem historii, która porusza, angażuje i zostaje w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony.
Jeśli lubisz thrillery, które są czymś więcej niż tylko zagadką do rozwiązania – takie, które dotykają trudnych tematów, mają mocne postaci i nie pozwalają się oderwać – „Nagonka” będzie idealnym wyborem.
A jeśli po całym dniu z dziećmi masz ochotę na książkę, która totalnie cię pochłonie, zamknie w świecie pełnym mroku, napięcia i intrygi – to właśnie ta. Ale pamiętaj, że to książka tylko dla dorosłych! ????

