Looshkin to nowa seria przygód niesamowitego kota Looshkina. Jej autorem jest Jamie Smart, który dał się już poznać w serii przygód Królik kontra Małpa. Tym razem głównym bohaterem jego komiksu jest kot. Słodki, niebieski kot o bardzo sympatycznym wyrazie twarzy/mordki(?). Ale nie dajcie się zwieść! Looshkin to prawdziwy dynamit.

Wystarczy tylko na chwilę spuścić go z oczu, by zaczęły się dziać niewiarygodne rzeczy. I to naprawdę niewiarygodne – już Looshkin o to zadba.
Książka jest szalona. I to jest bardzo mało powiedziane. Kot ani na chwilę nie daje odpocząć, nie pozwala złapać oddechu. jeden jego szalony pomysł natychmiast przechodzi w kolejny, a ten w jeszcze jeden. O matko! Aż głowa boli.
Mój nastoletni syn, który lubi takie właśnie zwariowane i zakręcone komiksy, powiedział, że to jest „mega szalone”. A skoro dla niego to już poziom „mega”, to uwierzcie mi: dzieje się.
Rysunki i ilustracje są bardzo podobne do tych, jakie znaleźć można było w komiksie Królik kontra Małpa. Looshkin jednak ma swój niepowtarzalny, wyjątkowy i nietuzinkowy urok 🙂


