Nie każda historia, którą znamy z ekranu, równie dobrze sprawdza się po przeniesieniu na papier. „Magiczny świat Disneya. Gdzie jest Dory” to jednak adaptacja, która ma sporo argumentów, żeby zainteresować młodych czytelników. Szczególnie tych, którzy lubią filmowe przygody Disneya, ale chętnie sięgają również po komiksy.
Tytułowa Dory to sympatyczna niebieska rybka mieszkająca na Wielkiej Rafie Koralowej w Australii. Ma jednak pewien problem – cierpi na kłopoty z pamięcią. Pewnego dnia przypomina sobie, że gdzieś czekają na nią jej rodzice. Postanawia więc ich odnaleźć, a jedynym tropem, jaki ma, jest tajemnicza nazwa „Klejnot Zatoki Kalifornijskiej”. W podróż przez ocean wyruszają z nią Marlin i Nemo.

Największą siłą tej historii jest jej emocjonalny punkt wyjścia. Dory nie rusza w drogę wyłącznie po to, żeby przeżyć kolejną przygodę. Chce odnaleźć swoich rodziców i odzyskać część własnej historii. Dzięki temu opowieść o podróży staje się również historią o rodzinie, pamięci i potrzebie przynależności.
Ważna jest także sama postać Dory. Jej problemy z pamięcią mogłyby łatwo stać się wyłącznie źródłem żartów, ale w tej historii są również częścią jej drogi. Dory musi poradzić sobie z sytuacją, w której nie zawsze może polegać na własnej pamięci, a mimo to podejmuje decyzję o poszukiwaniu rodziców. Towarzyszący jej Marlin i Nemo sprawiają natomiast, że nie musi mierzyć się ze wszystkim sama.
Gdzie jest Dory – co warto wiedzieć
Komiks ma 56 stron i został przygotowany jako kolorowa adaptacja filmu „Gdzie jest Dory”. To format, który dobrze sprawdzi się u dzieci, które znają animację i chcą wrócić do jej bohaterów w nieco innej formie. Jednocześnie komiks może być ciekawą propozycją dla młodych czytelników, którzy dopiero przekonują się do czytania dłuższych historii. Wydawca oznaczył publikację jako odpowiednią dla dzieci od 7 lat.
Trzeba jednak pamiętać, że mamy tutaj do czynienia z adaptacją, a nie zupełnie nową historią. Dla dziecka, które doskonale zna film, nie będzie to więc odkrywanie zupełnie nieznanej opowieści. Zaletą jest natomiast możliwość poznania lub przypomnienia sobie historii Dory w formie komiksu – z dużą rolą ilustracji i krótszą formą niż klasyczna książka.
„Magiczny świat Disneya. Gdzie jest Dory” to przede wszystkim propozycja dla fanów sympatycznej niebieskiej rybki, ale również dla dzieci, które lubią opowieści o przyjaźni, rodzinie i poszukiwaniu swojego miejsca. Historia pokazuje, że nawet kiedy nie wszystko pamiętamy i nie zawsze wiemy, dokąd właściwie zmierzamy, warto próbować odnaleźć własną drogę.
Nie jest to komiks, który zastąpi film – i nie musi. Jego największą zaletą jest to, że pozwala przeżyć dobrze znaną historię jeszcze raz, tym razem na papierze.
Jeśli dziecko lubi Dory, Marlina i Nemo, a przy okazji chętnie sięga po komiksy, „Gdzie jest Dory” może być bardzo przyjemnym uzupełnieniem filmowej przygody. To kolorowa, przystępna i pełna przygód lektura, która przypomina również o tym, jak ważne są rodzina, przyjaźń i wytrwałość w poszukiwaniu tego, na czym naprawdę nam zależy.

